Trochę różności

Z racji, że ostatnio mało piszę, postanowiłam na bloga wrzucić chociaż parę fotek papciu amciu. Którym się żywię.

Dalej nie biegam, noga nie wygoiła się zupełnie. Odczuwam niesamowity ból przy chodzeniu, a szczególnie rano zanim rozchodzę nogę.

Muszę się przyznać, że tęsknie za bieganie. Siedzę i mnie nosi. Jestem zła sama na siebie za to co się stało. Wychodzę na dwór codziennie, ale co z tego jak biegać nie mogę. Mówią, że człowiek uzależni się od tego sportu. Chyba mnie to spotkało, ale ja uwielbiam TO! Moje ciało się niesamowicie zmienia pod wpływem treningów, czuje się seksowna i zgrabna. Może to tylko endorfiny, które są wyzwalane podczas treningu. Nie szkodzi. Czuję się lepiej, nie obchodzi mnie z jakiego powodu!

7.08 zaczynam wakacje. Muszę się do nich jakoś przygotować. 16 dni do wyjazdu, 16 dni dla urody. Od teraz! Biegać jeszcze nie będę.

Dostaję od Was coraz więcej mail z pytaniem o sposób na odchudzanie. Nie ma jednego magicznego sposoby. Trzeba ZDROWIEJ jeść i więcej spalać. Znajdźcie swoją ulubioną formę ruchu i do dzieła! W walce o zdrowie i lepszą figurę!










Orcia Kochanowska

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

12 komentarzy:

  1. W takim razie muszę zacząć biegać - nigdy tego nie robiłam(poza szkołą oczywiście), chociaż muszę przyznać, że ogólnie ćwiczenia uzależniają, ja należę do osób, które do takich rzeczy mają dwie lewe ręce, ale każdy umie robić brzuszki, przysiady itd., z bardziej wymyślnymi ćwiczeniami już niestety gorzej, ale sam wysiłek sprawia przyjemność, pomimo że się podczas niego męczę to najprzyjemniejszy jest ten moment, w którym już kończę i przyjemny ból zmęczonych mięśni(najczęściej brzucha, bo ciągle staram się coś zrobić z wałeczkami tłuszczu...). :> Rogaliki wyglądają przepysznie, są z jakimś nadzieniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rogaliki z mięskiem mielonym. :)

      Usuń
  2. A ja biegać nienawidze :P Zawsze trenowałam siatkówke i tylko to sprawiało mi radość :) Bieganie mnie strasznie nudziło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsza jest motywacja. I jeśli się naprawdę chce, to można wszystko osiągnąć. Ja staram się zdrowiej odżywiać, a z ćwiczeniami jest różnie :P Ale z racji wakacji trochę biegam i w domu zaczęłam ćwiczyć pilates.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj koniecznie znać jak efekty po pilatesie ;)

      Usuń
  4. Witaj;) życzę powrotu do zdrowia i udanych wakacji;)) a cóż to za książki bo pierwsza okładka jest świetna!! może dodałabyś g+, żebym mogła być na bieżąco z Twoją stronką;P Pozdrawiam i zapraszam do siebie MK Gotuje i MK Czytuje xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Hej! Moja Droga;DD Może chcesz wsiąść udział w naszej zabawie "Nie Niszcz Książek - Używaj Zakładek"? po szczegóły zapraszam: http://mkczytuje.blogspot.com/2013/07/zabawe-nie-niszcz-ksiazek-uzywaj.html

      Usuń
  5. Miłych wakacji z fajnymi przygodami, powrotu do zdrowia, wytrwałości w odchudzaniu. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze, biegałam przez jakieś dwa miesiące wiosną i wczesnym latem i jakoś nie jestem pewna, czy ten sport mnie wciągnął czy nie. Zamierzam biegać teraz w sierpniu, ale jak sobie pomyślę o tym zmęczeniu, to od razu mi się odechciewa, co innego pójść na rolki czy rower. Ale chyba się przemogę, bo to uczucie wolności jest tego warte.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, gdy zostawisz ślad po sobie. A jeszcze fajniej jak dodasz do obserwowanych. :)