To już 29 lat...






Post bardzo osobisty. Troszkę analizy mojego życia, oraz całego zeszłego roku.

Dziś jest dla mnie wyjątkowy dzień, moje urodziny. Już 29, ostatnie dwudziestektóreś. Gdy rok temu siedziałam dokładnie w tym samym miejscu, ale w zupełnie innym stanie. Na bank byłam dużo aktywniejsza, na bank dużo szczuplejsza, na 100% mniej szczęśliwa, albo nawet smutna. Praca była ta sama, znajomi Ci sami. Jednak nie było tej wyjątkowej osoby, która teraz jest przy mnie. Są lepsze i gorsze dni, ale nie wyobrażam sobie aby teraz go zabrakło.

Wszyscy życzą mi szczęścia, dużej ilości książek, pomyślności. To bardzo miłe, ale czy potrzebuję więcej niż mam? Chyba nie. Nie składam sobie obietnic w tym roku, że wszystko się zmieni, bo nie chcę aby się zmieniało. Chciałabym sobie jednak na ten rok złożyć pewną obietnice!

Przeprowadzę akcję #30do30.
Pewnie część z Was już miała okazję na fb czytać o niej, a jeśli nie należysz do tego grona Czytelniku, to śpieszę z wyjaśnieniami.

Do trzydziestki został mi rok. Od ZAWSZE zakładałam, że czekam na nią bardzo, że to będzie najlepszy czas mojego życia. Nie wykluczam tego, ale trzeba się odpowiedni przygotować na tą okoliczność. Nauczyć się je dostrzegać. Chciałabym zatem wrócić do mojego kanału na YouTube, nieco aktywniej żyć. Nauczyć widzieć się małe rzeczy. Być bardziej otwartym na ludzi i na ich niedoskonałości.

Na 25 urodziny, obiecałam sobie, że moja fizyczność nigdy nie będzie powodem do ograniczeń. Do tego czasu miałam opory przed poznawaniem nowych ludzi. Gdy ktoś poznany w sieci proponował spotkanie, zawsze było ,,OJEJ! NIE! CO SOBIE ONA/ON POMYŚLI" i był 10000 wymówek. Wprowadziłam tę zasadę w życie i jestem z niej bardzo zadowolona. Jest inaczej - LEPIEJ. Od tego czasu poznałam bardzo dużo osób, które odegrały jakąś rolę w moim życiu.

Ania P. - Poznałyśmy się dzięki forum dla odchudzających się. Obecnie nie wyobrażam sobie aby nie było jej w moim życiu. To ten tym osoby, której mogę powiedzieć WSZYSTKO i wiem, że nie będzie oceniać.
Milena K - To z nią pierwszą zaczęłam dzielić swoją pasję i zamiłowanie do książek. Pierwszy raz widziałyśmy się hm.. już nie wiem kiedy! Ale dawno i było super, pomimo że nie mamy teraz super intensywnego kontaktu, to taka znajomość zawsze pozostaje w sercu.
Jarka - Jeśli pogadać o książkach to tylko z nią! Kompendium wiedzy wszelakiej i nikt inny tak się nie jarczy! Pozytywna osóbka.

No i ON - obecnie najważniejsza osoba w moim życiu, gdyby nie zasada, którą przyjęłam to na bank nie byłoby tak jak jest. Nie byłoby go w moim życiu.

Przez ten czas poznałam naprawdę wiele pozytywnych osób, Miłosza i Alicję, Bogusię, Nikolę, Olę i Angelikę - wszystkie osoby podzielające poniekąd moją pasję, albo przy okazji rozwijania pasji poznane. Dlatego uważam, że BARDZO dużo dobrego to postanowienie wniosło w moje życie. Każda inna, każda tchnęła w moje życie pewne wartości i przemyślenia.


U progu trzydziestki obiecuję sobie, być rozsądniejsza i bardziej wytrwała w swoich poczynaniach. Tego mi brakuje do osiągnięcia szczęścia absolutnego, albo do bycia uśmiechniętą częściej.

Zobaczymy ono przyniesie. Wierze, że na bank coś fajnego i dobrego, tak jak było wtedy - gdy miałam 25 lat.

Niech nam żyję JA! ;)
xox

Orcia Kochanowska

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, gdy zostawisz ślad po sobie. A jeszcze fajniej jak dodasz do obserwowanych. :)