Powidła śliwkowe - bez cukru

Jako, że śliwki węgierki mam u siebie na działce, i nie wymagają dosładzania - są mega słodkie z natury. Postanowiłam zrobić mały zapas na zimę. W sekrecie powiem, że nie tylko śliwki poszły w weki, jabłuszka, przegotowane i przetarte ciemne winogrona.... Pyszności.

Nie wiem co z tego wyjdzie - pierwszy raz robię bez cukru. Jeśli się uda, będzie to spora oszczędność kalorii.


Z 2 kg śliwek wyszło mi około 3 słoiczków. 900kcal trzy - czyli w jednym słoiczku mam około 300 kcal, sporo, ale powideł nie je się słoikami, tylko łyżeczkami.

Orcia Kochanowska

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

1 komentarz:

Będzie mi bardzo miło, gdy zostawisz ślad po sobie. A jeszcze fajniej jak dodasz do obserwowanych. :)