Bulgaria Magica

Wczoraj za namową koleżanki udałam się do restauracji Bulgaria Magica przy placu Unii Lubelskiej na ul. Marszałkowskiej.

Muszę przyznać, że jestem rozczarowana. Wchodząc do lokalu, wita nas klimatycznie umeblowana sala, oraz całkiem przyjemna kelnerka. Na tym koniec plusów.

Zamówiłyśmy frytki z serem, mussakę oraz Ajran.

Frytki - duża porcja ale co z tego jak z zamrażalki. Na świeżej fryturze smażone ponieważ nie miały dziwnego zapachu. Do tego sos paprykowy, który jako jedyny smakował przyzwoicie.

Mussaka odgrzewana w mikrofali, źle doprawiona (w ogóle nie czuć ziół ani przypraw), podana z jogurtem. Talerz przegrzany, aż parzył.

Kolację dla 2 osób zapłaciłyśmy 106 zł - nie dużo, ale za taką kasę spodziewałabym się świeżych dań - nie mrożonek.

Nie polecam, czuję się zawiedziona.








Orcia Kochanowska

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

2 komentarze:

  1. nie ma nic gorszego jak rozczarowujące jedzenie w klimatycznej restauracji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, to przykre gdy podają Ci w restauracji coś z mikrofalówki, nie za to płacimy.

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, gdy zostawisz ślad po sobie. A jeszcze fajniej jak dodasz do obserwowanych. :)